To moja miłość od pierwszego wejrzenia. Mój Redzik, zawsze pełen energii, wesoły i zawadiacki. Do tej pory pamiętam, jak go pierwszy raz zobaczyłam - na targowisku w pudełku, jedyny samczyk wśród 3 suczek. Ciekawsko wystawiał łepek znad pudełeczka, chcąc jak najszybciej z niego wybryknąć:) Kochane stworzonko, nigdy nie żałowałam, że kupiłam akurat jamnika, choć z początku nie wiedziałam, że to piesek z charakterkiem. Próba nauczenia go spania w własnym koszyczku skończyła się u mnie w łóżku :D Cóż, któż by się oparł jego urokowi i tym smutnym oczkom, jakie wtedy robił. Moje kochane psisko żyło 16 lat, choć przez ostatnie swoje prawie 3 lata był bardzo chorowity i bardzo wychudł. Odszedł 7 maja 2007r. Bardzo mi go brakuje, był moim pierwszym pieskiem w życiu i chyba już nigdy nie pokocham innej rasy tak, jak jamnika. Tęsknię za nim - patrząc na napotkane jamniki widzę w nich mojego małego rozrabiakę :) - aż by się chciało podejść i przytulić.
Kochani, kochajmy swoje cudne metrowce, bo naprawdę one kochają nas całym swoim serduszkiem. Pozdrawiam wszystkich właścicieli jamników i ich pupili.
Data dodania: 2007-11-02 10:31
Ostatnia modyfikacja: nigdy
Ilość wyświetleń: 948
Link do tej strony: www.galeria.jamnika.net/jamnik-313-Red.html