Nasza kochana Tina została wyrzucona z auta na stacji paliw. Na początku rodzice nie wyrażali zgody na jej przygarnięcie, lecz z czasem odmienili swój stosunek do niej. Właśnie to dnia 2.IX.2000r. wprowadził się nas nowy lokator. Minguś (tak ją też nazywamy) jest bardzo łagodnym psem. Nie gryzie ani nie szczeka. Jest wielkim łasuchem i leniuszkiem. Bardzo chciałaby mieć potomstwo, lecz przy ostatnim dopuszczeniu nic nie wyszło :( Na razie Tina musi zadowolić się chomikami, które kocha jak własne dzieci.
Data dodania: 2004-08-23 19:09
Ostatnia modyfikacja: nigdy
Ilość wyświetleń: 447
Link do tej strony: www.galeria.jamnika.net/jamnik-154-Tina.html